Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
...

...

Słuchając: Strachy na lachy- ‘Żyję w kraju…’



Witam. Mam zwyczaj podawania podstawowych faktów z mojego życia do informacji potencjalnego czytelnika, tym razem jednak wolę przeprowadzić krótki bilans swojego życia na własny użytek. Kończy się rok 2oo9, kończy się jakiś rozdział w moim życiu. Grudzień to czas refleksji, u mnie taki okres przemyśleń trwa cały rok. Wszystkie wnioski zabieram, a później chcę je jakoś sklasyfikować, rok zaliczyć do udanych lub nieudanych, a później odnieść to do całego życia. To trochę takie działanie matematyczne. Sumuję wydarzenia wszystkich dwunastu miesięcy, sprawdzam jak moje życie się zmieniało, sprawdzam niejako monotoniczność mojej funkcji życia. Jeśli jest rosnąca to dobrze to wróży na przyszłość, malejąca skłania do poprawy i kolejnych refleksji, stała oznacza tyle, że nic nie zyskałam i nic nie straciłam.
Albo rok 2oo9 był bardzo nudny, albo moja pamięć z wiekiem traci na skuteczności.
1. Zmieniłam szkołę.
Decyzja, która wzbudziła wiele kontrowersji wśród moich znajomych i rodziny okazała się dość szczęśliwa dla mnie. Łatwo nie było i wciąż nie jest, ale chociaż teraz mam jakieś perspektywy na przyszłość.
2. Spędziłam wspaniałe, aktywne wakacje.
Szczególnie dobrze wspominam chwile spędzone w gronie przyjaciół.
3. Życie prywatne bez zmian.
Jestem wolna, niezainteresowana. Pff… życie jest brutalne. Ostatnio dochodzę do wniosku, że facet jest mi niepotrzebny. Jestem całkowicie samowystarczalna.
I chciałabym powiedzieć: więcej grzechów nie pamiętam. Niestety pamiętam, lecz by o nich zapomnieć, nie będę ich przytaczać.
Swoje dotychczasowe życie podzieliłam na trzy części:
• Dzieciństwo.
Jego granice ciężko dokładnie określić, czasami mam wrażenie, że trwa ciągle, choć próbuję dojrzeć do dorosłości.
• Love stories.
Okres romansów, okres gimnazjum. Romanse bardzo burzliwe. Ledwie kilku facetów, z czego maksimum dwóch mogłabym określić jako swoich chłopaków.
• Tzw. przyszłość.
Przyszłość to dla mnie cała szkoła średnia i to, co będzie później- studia- mam nadzieję.
Gdy byłam dzieckiem ukształtowała się moja osobowość. Moja nieśmiałość, skrytość, zboczenie- wszystko ma swoje odniesienie w przeszłości, w latach szkoły podstawowej i wcześniej. Pamiętam historię z klas jeden- trzy. Dość przykrą dla mnie, mającą wpływ na całe moje życie. Rzecz miała miejsce na przerwie. Koleżanki zaprosiły mnie do wspólnej zabawy w berka. Chwilę się goniłyśmy i… pamiętam jak dziś, słowa jednego z moich kolegów: ‘Ty się z nam nie bawisz…’ Teraz bym się nie przejęła…
Cóż, zrobiło mi się przykro. Nie wiem, co później zrobiłam, pewnie odeszłam gdzieś by pobyć sama. Od tamtej chwili nauczyłam się lubić samotność, nauczyłam się radzić sobie z nią. Stałam się bardziej nieśmiała niż dotychczas byłam. Kiedyś chłopcy, a teraz mężczyźni są dla mnie dość grząski teren, tracę przy nich pewność siebie.
Wszystko, czego dorobiłam się w życiu to: przyjaciele, dobra szkoła i trochę doświadczeń.
Nie mogę powiedzieć, że jestem samotna. Zawsze ważni dla mnie byli przyjaciele, Bogu dzięki, że ich mam. Przebywanie z nimi stanowiło dla mnie zawsze najlepszą rozrywkę. Co prawda, nie potrafię się zwierzać w cztery oczy. Wolę o swoich problemach nie mówić wcale lub, jeśli to konieczne, pisać np. na gg.
Szkoła zapełnia mój wolny czas i jest niejako moim zabezpieczeniem na przyszłość. Nigdy wiele się nie uczyłam, zawsze jednak dawałam sobie radę. Wychodzę z założenia, że wykształcenie w dzisiejszych czasach stanowi podstawę.
Co do moich doświadczeń. Nauczyłam się ironii i bezczelności. Zapoznałam się z innymi formami kontaktów i rozmów. Jest to dla mnie dość ciekawe, np. pojęcie CYBERSEXu. Lubię poznawać otaczający mnie świat, także Internet. Posiadam profile na wielu portalach społecznościowych. Mężczyźni, głównie starsi, ale nie tylko, na widok zdjęcia z głębszym dekoltem potrafią stworzyć cały wachlarz moich zainteresowań. Dowiedziałam się, między innymi, że jestem nimfomanką, która w wolnych chwilach się masturbuje. Dostałam wiele propozycji CYBERSEXu. Początkowo je odrzucałam, lecz w końcu się przełamałam. Nauczyłam się używać pojęć, które kiedyś wydawały mi się niesmaczne, ale użyte w odpowiednim kontekście sprawiały frajdę nie tylko mi, ale również mojemu rozmówcy. Mam jednak wrażenie, że przyjemności, jakie odnosiliśmy w trakcie tej wymiany zdań, miały całkiem inny charakter…
Wracając do wykresu funkcji mojego życia, jego monotoniczność określam jako stałą. Nic się nie zmieniło.
Podsumowując, witam na kolejnym moim blogu o dość kontrowersyjnym adresie. Dlaczego ‘porno’? Chyba z ciekawości jak wiele osób wejdzie na niego z myślą, że znajdzie tu jakieś pikantne relacje, zdjęcia lub filmy. Może też, dlatego, że pornografia kojarzy się z nagością. Ja też mam zamiar się tu trochę obnażyć.
Jeszcze raz witam, Karolina jestem.

PS Szablon jest na razie tylko wersją demo.

Karolina 27-12-09 / 10:37:55 [Powrót] Komentuj








Księga Gości

Zobacz
Wpisz się


Archiwum

2009
Grudzień



Linki



1357